Dzisaj pobudka wyjątkowo późno ( jak dla mnie )o 10 , od razu odpalam kompa, myśle, że przydałoby się prepare to school ale w cholere mi się nie chce więc kontynuuje przeglądanie kwejka. Po południu było ciekawiej, wypad do multikina na całkiem fajny film, '' tylko nie miłość '' , oczywiście przed kinem szalone zakupy w biedronce, frugo i chipsy za 2 złote, to się nazywa szoping, na sali zauważyłam, że nie tylko ja przemycam jedzenie z biedronki ;d Teraz słucham Serja Tankiana i robie zadanie z maty , właśnie, teraz . Zimno mi, przydałoby się jakieś 36,6 stopni obok.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz