piątek, 23 listopada 2012

Dobra, uf już prawie 15 , miałam wpaść do kumpeli na noc, ale chyba nie wypali, w szkole jakoś zleciało, pomijając to, że widzę go na każdej przerwie i świadomość tego, że nie mogę z nim porozmawiać jest strasznie dobijająca i irytująca. Mam tego cholernie dość. Z każdym spojrzeniem tęsknię coraz bardziej. 



Co dzisiaj włożyłam ? Po prostu bluze, jeansy i conversy . Może tak zwyczajnie , przez tę dobijającą listopadową pogodę, szare chmury i brak naszego ukochanego słońca. Szukam stylizacji na impreze. Hmmm...Wiem ! Bandażówka. Ciemna. Zielona. 


5 komentarzy:

  1. Super ^^ Zabawa Na pewno będzie udana. ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja nie lubię tęsknic :c

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam niestety podobnie , nie jesteś sama c: . Tylko ja z nim normalnie rozmawiam.
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny blog, podoba mi się, czekam na więcej ;3

    Zapraszam do mnie:
    http://anasiek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń